Przegląd Wielkopolski nr 76 (2/2007)
Stanisław Słopień, Od redaktora
Wśród starego traktu rozciągały się niegdyś wielkie połacie lasów. Nieopodal rozwidlenia
dróg, z których jedna biegnie do Wrocławia, druga zaś na Śląsk, właściciel tychże
włości, książę Antoni Radziwiłł postanowił wybudować dla siebie letnią siedzibę.
Zadanie to powierzył wybitnemu niemieckiemu architektowi Karlowi Fryderykowi Schinklowi
i 1824 roku powstał modrzewiowy pałacyk, w którym książę wraz z całą swoją rodziną
prowadził ożywione życie towarzyskie i artystyczne.
Bo trzeba wiedzieć, ze książę Antoni nie tylko
piastował godność namiestnika królewskiego Wielkiego Księstwa Poznańskiego, ale
był także wielkim miłośnikiem sztuki, rysownikiem, kompozytorem i wiolonczelistą.
Rezydencję namiestnika odwiedzały nierzadko znakomite osobistości ze świata polityki,
kultury i sztuki, sam zaś Radziwiłł, twórca muzyki do "Fausta" Goethego gustował
w roli mecenasa sztuk pięknych. Z tych to, a i wielu innych powodów był postacią
znaną, szanowaną i bardzo wpływową.
Jego artystyczna dusza dała o sobie znać, gdy
zaprosił do wnętrz pałacowych młodziutkiego, ale owianego już sławą, Fryderyka Chopina.
W leśnym domostwie Radziwiłłów czas upływał w sposób urozmaicony; zajęty głównie
muzyką Chopin grał, dawał lekcje młodziutkiej księżniczce Wandzie, rozmawiał z gospodarzem
o zawiłościach sztuki kompozytorskiej i... tworzył.
Chopin patronuje temu miejscu od kilkudziesięciu
lat, jego muzyka rozbrzmiewa przez cały rok podczas licznych koncertów w wykonaniu
wybitnych pianistów, a najbardziej znaną w skali kraju imprezą jest festiwal "Chopin
w barwach jesieni". Salonik muzyczny z instrumentami z epoki, obrazami i litografiami
oraz odlew ręki Chopina przypominają chwile jego pobytu.
Karol Fryderyk Schinkel pozostawił po sobie dzieło
wybitne - wybudował pałac w stylu myśliwskim, otoczył go parkiem krajobrazowym,
doskonale komponujacym się i przenikającym z leśnym otoczeniem. Pracą dla księcia
Antoniego utrwalił swoją sławę najwybitniejszego architekta epoki, który w samym
Berlinie wzniósł Nowy Odwach, katedrę, Stare Muzeum i teatr.
Główna konstrukcja Pałacu Myśliwskiego w Antoninie
wykonana jest z drewna; ceglane mury zostały obłożone modrzewiowymi belkami, co
daje wrażenie budowli całkowicie drewnianej. Wewnątrz wznosi się potężna kolumna
dorycka, która jest zarazem kominkiem z dwoma czynnymi paleniskami. W jesienne i
zimowe wieczory trzask palących się szczap i blask ognia bijący z kominka stwarza
niepowtarzalną atmosferę. Liczne trofea myśliwskie stanowią jedną w swoim rodzaju
kolekcję, jakiej nie znajdzie się w promieniu kilkuset kilometrów.
Pałac otacza piękny park w stylu angielskim,
który zachęca do spacerów i podziwiania bogatej szaty roślinnej w sąsiedztwie strumienia,
licznych drewnianych mostków czy stawu. Taras od strony parku dla wielu pałacowych
gości jest ulubionym miejscem odpoczynku przy kawie i lodach. Sąsiadujący z parkiem
zalew pozwala na obcowanie z wodą w różnych formach. Antonin jest piękny o każdej
porze roku.
Powyższe zdania pochodzą ze strony internetowej Centrum Kultury i Sztuki w Kaliszu,
które zarządza pałacem i użyczyło tego wspaniałego miejsca uczestnikom XVIII XVIII
Wielkopolskiej Konferencji Kulturalnej.
Przekonali się oni między innymi o urokach tego miejsca, podobnie jak o walorach
Gminy Przygodzice, której władze i działacze kultury byli współgospodarzami tego
wydarzenia. Uczestnicy konferencji debatowali tutaj 18 i 19 maja roku 2007 nad zagadnieniem
Kultura i młodzież. Pałac Myśliwski widnieje
na pierwszej stronie okładki a blok materiałów związanych tematycznie z problematyką
obrad otwiera ten numer Przeglądu. Do historii Przygodzie i równie niezwykłych wartości
przyrodniczych tej ziemi obiecujemy powrócić niebawem na naszych łamach, już po
odlocie przesławnych tutejszych boćków, których narodzin uczestnicy konferencji
byli nieomal naocznymi świadkami.
Słownik biograficzny Polskiego Sejmu Dzielnicowego
to jeden z pomysłów pilotowanych przez naszą redakcję od jakiegoś już czasu, zatem
w każdym numerze chcemy publikować przynajmniej jeden życiorys. Temu samemu celowi
służy Internetowy słownik delegatów na Polski
Sejm Dzielnicowy, który materializuje się na stronie
http://www.wtk.poznan.pl/sd.
W rubryce Rocznice i jubileusze zamieszczamy
informacje i opracowania pokazujące, jak ważnym składnikiem kultury jest pamięć
– o ludziach i instytucjach. Każdy z prezentowanych przykładów stanowi osobną klasę,
i ukazuje wymierną wartość dziedzictwa w naszym współczesnym poszukiwaniu tożsamości.
Władze Konina i Kalisza, które ogłosiły rok 2007
Rokiem Zemełki, zapoczątkowały nowy sposób promocji swoich miast, jako ważnych
ośrodków kultury w całej historii Wielkopolski, powiązanych ze znaczącymi ośrodkami
Polski i Europy. Zmarły w 1607 roku doktor medycyny i filozofii Uniwersytetu w Padwie,
fundator dwóch katedr Uniwersytetu Jagiellońskiego, obracający wielkim kapitałem
inwestor lokujący wielkie środki finansowe w wiedzę młodych pokoleń z rodzinnego
Konina i Kalisza dowartościował - jak pisze Jerzy Łojko - miasta swojego życia,
inspiruje (po czterystu latach!) integrację środowisk nauki i kultury obu miast,
wskazuje na znaczenie wiedzy dla rozwoju osobistego i społecznego.
Rok 2007. to także Rok Wojciecha Bogusławskiego
ogłoszony przez Sejm RP, który podkreślił znaczenie przesłania tego trzykrotnego
dyrektora Teatru Narodowego, założyciela teatrów we Lwowie, Poznaniu, Wilnie, Grodnie,
Kaliszu, Białymstoku, Krakowie, Gdańsku, a także pierwszej szkoły dramatycznej kształcącej
polskich aktorów dla obrony własnej tożsamości, kraju i sztuki. Okolicznościowe
obchody odbyły się między innymi 14 kwietnia w podpoznańskiej gminie Suchy Las,
gdzie – w nieistniejącej już miejscowości Glinno był kiedyś dworek, w którym 250
lat temu przyszedł na świat Ojciec polskiej Sceny Narodowej. Miejsce to opisane
zostało we wspomnieniu Floriana Okupnika (Gazeta
Sucholeska nr 5/2007). Biblioteka
Raczyńskich w Poznaniu przygotowała natomiast wystawę
Wojciech Bogusławski w Poznaniu, dotyczącą pobytów autora
Krakowiaków i górali i jego zespołu w stolicy Wielkopolski.
Gwidona Kempińska w nawiązaniu
do materiałów zebranych na wystawę opisuje dla naszych Czytelników miejsca, w których
występowali, aktorów, repertuar oraz reakcje publiczności.
Z Poznaniem i Sulmierzycami koło Krotoszyna związany jest (zmarł pół wieku temu,
lecz żyje w pamięci nie tylko swego ucznia Joachima Marczyńskiego)
twórca polskiej szkoły gry na kontrabasie Adam Bronisław Ciechański.
W tymże roku 1957 zainaugurowała swoją działalność
Telewizja Poznań, której ludzi – nie tylko tych znanych z ekranu – prezentujemy
na trzeciej stronie okładki - to fragment Galeri i
Małgorzaty Derwich, której tekst dedykujemy wszystkim byłym i obecnym pracownikom
Telewizji wraz z najlepszymi życzeniami.
Najlepsze życzenia i najlepsze gratulacje
niech będą jedynym dodatkiem i komentarzem do przedrukowanego z Gazety Śremskiej
tekstu rozmowy z Marianem Dominiczakiem, prezesem Towarzystwa Miłośników Ziemi Śremskiej,
które w czerwcu obchodziło swoje 120-lecie.
Z reguły nie komentuję w tym miejscu zawartości
stałych rubryk Przeglądu: Z Wielkopolski, Z półki Wielkopolanina, Napisali do nas
i Kronika. (Wnikliwy Czytelnik zauważy, że brak w tym wykazie Z Korespondencji Wielkopolan
– mam nadzieję, że rubryka ta wróci niebawem). W zamiarze redakcji te właśnie działy
naszego kwartalnika w największym stopniu są interaktywne,
w tym znaczeniu, że wypełniają je przede wszystkim materiały dotyczące szeroko rozumianych
aktualności i zaproponowane redakcji przez Czytelników.
Ponawiamy zaproszenie na nasze łamy adresowane również do Autorów tekstów stanowiących
efekt badań, zwłaszcza dotyczących:
- zagadnień ogólnoprzyrodniczych, geograficznych, prehistorycznych, historycznych,
osadniczych obyczajowych, oświatowych, językowych, gospodarczych;
- literatury, teatru, filmu, muzyki i sztuki;
- życia kulturalnego w miastach i wsiach, gminach i powiatach;
- organizacji pozarządowych, dawnego i dzisiejszego wyglądu miast, osiedli, domów,
zaginionych i pielęgnowanych dotychczas zabaw, strojów, zwyczajów.
Więcej informacji dla Autorów znajdą Państwo na stronie internetowej
www.wtk.poznan.pl.
Stanisław Słopień